ERASMUS+ ZST Częstochowa

Szkoła posiada AKREDYTACJĘ w sektorze Kształcenie i szkolenia zawodowe za granicą

ERASMUS+  ZST Częstochowa

Technicy w Europie - mobilność szansą na rozwój zawodowy i osobisty

2012-1-PL1-LEO01-27221

W roku 2012 byliśmy jedną z nielicznych szkół technicznych w Częstochowie, które oferowały możliwość wyjazdu na praktyki zagraniczne. Na kilkaset szkół, które złożyły wnioski o dofinansowanie, Zespół Szkół Technicznych znalazł się w pierwszej pięćdziesiątce.

Wyłonieni w procesie rekrutacji uczniowie: 10 osób z technikum architektury krajobrazu i 10 osób z technikum informatycznego wyjechało na praktyki zawodowe do Plymouth w Wielkiej Brytanii. Uczniowie odbyli staż w lokalnych firmach informatycznych, centrach ogrodniczych i terenach zieleni.

Osoby wyjeżdżające na staż miały zapewnione:

  • transport lotniczy do miejsca odbywania praktyk oraz transport lokalny komunikacją miejską
  • zakwaterowanie i wyżywienie u rodzin angielskich oraz ubezpieczenie
  • opiekę nauczycieli i koordynatora z organizacji pośredniczącej oraz program kulturalny

 CELE PROJEKTU

► zapoznanie się z nowościami pojawiającymi się w branży, nowoczesnymi narzędziami, maszynami, metodami urządzania i programowania.

► poszerzenie znajomości języka angielskiego nie tylko w trakcie przygotowania do wyjazdu, ale także poprzez codzienny kontakt ze współpracownikami i goszczącymi uczestników rodzinami angielskimi.

► zapoznanie z realiami zawodu na europejskim rynku pracy

► zdobycie doświadczenia, wykorzystanie umiejętności teoretycznych w praktyce, odnalezienie się w typowych sytuacjach zawodowych

► rozwój takich cech osobowości jak odpowiedzialność, kreatywność i umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami

► zapoznanie się z kulturą Wielkiej Brytanii

PIERWSZE WRAŻENIA

25 maja 2013 grupa 20 uczniów klas technikum informatycznego i architektury krajobrazu wraz opiekunkami Panią Sylwią Glińską i Panią Aleksandrą Barasińską wyruszyła na praktyki do Plymouth w Wielkiej Brytanii. Na lotnisko w Pyrzowicach dotarliśmy busem, skąd po odprawie bagażu oraz kontroli bezpieczeństwa wylecieliśmy do Bristolu. Lot, dla niektórych pierwszy w życiu, minął bardzo szybko i bez problemu. Z lotniska odebrał nas autokar, którym po dwóch godzinach dotarliśmy do Plymouth. Tam czekały już na nas host rodziny, które przez cztery tygodnie gościły nas w swoich domach. W ciągu dwóch pierwszych dni pobytu zwiedzaliśmy miasto i zapoznaliśmy się bliżej z rodzinami. Odbyliśmy również spotkanie organizacyjne w siedzibie naszego partnera na temat przebiegu stażu i zasad obowiązujących w trakcie jego trwania. 

ZAKWATEROWANIE:

Mieszkamy w 16 Seacroft w dzielnicy St. Budeaux, 15/20 minut do centrum. Rodzina składa się z 2 osób i zwierzęcia – Marie, Pete’a i psa Persie. Komunikacja wygląda bardzo dobrze. Rozumiemy prawie wszystko. Często rozmawiamy z rodziną o sporcie. Internet mamy 11mb’s, także można spokojnie szaleć. Rodzina bardzo ok.

Mieszkamy na obrzeżach centrum, wiec mamy blisko do wszelkiego rodzajów sklepów, a także do oceanu 🙂  W naszej rodzinie jest tylko host mama – Pani Alison i kot Jeordie 🙂 Pokój jest przytulny, jak najbardziej wygodny. Jedzenie nie jest złe. Językowo nie mamy większych problemów. W szczególności rozmawiamy podczas posiłków i sa to rozmowy na wszelkiego rodzaju tematy. Byłyśmy z Panią Alison w centrum miasta. Ogólne wrażenia są dobre, niczego nam nie brakuje, miło spędzamy czas.

Mieszkamy w dzielnicy STOKE. W pobliżu znajdują się Park, Prom ,Sklepy ,Bary ,Puby itp. Blisko mamy do Parku ,Sklepów (między innymi sklep polski). Rodzina składa się z host mamy i jej dzieci (dwójka mieszkających z nami) po za tym babcia i syn którzy nie mieszkają tutaj. Rodzina posiada 2 psy oraz 2 papugi (jedna strasznie dużo gada;) ). Nasz pokój nie jest duży ale jest wystarczający i przytulny. Jedzenie jest całkiem smaczne. Komunikacja jest całkiem dobra, rozmawiamy dużo. Na pewno dużo lepiej niż na początku. Z rodziną byliśmy na wybrzeżu i w rodzinnym miejscu host mamy. Wrażenia jak na razie pozytywne ,jesteśmy bardzo zadowolone z miejsca gdzie mieszkamy 🙂 .

Mieszkamy w piękniej, zadbanej i spokojnej okolicy mamy blisko do dużego sklepu ”ASDA”, mamy blisko aptekę i przystanek autobusowy, plac zabaw i boisko do koszykówki. Zawarłyśmy nawet tu znajomości. Nasza host rodzina liczy tylko Sandre i Ronniego są oni bardzo mili i pomocni, często z nimi rozmawiamy przy obiedzie, nie ma problemów z komunikacją. Często również odwiedzają ich wnuczkowie. Pokój jest mały, ale bardzo ładny i komfortowy, z łóżek rano nie chce się wstać, mamy telewizor, dostęp do internetu. Widok z okna rano zapiera dech w piersiach. Ludzie są tu naprawdę bardzo mili. Często myślą że jesteśmy Hiszpankami 😀 Ogólnie wrażenia z pierwszego tygodnia są wspaniałe, aż ciężko nam na myśl o powrocie do Polski.

Jest to północna część miasta, dzielnica Woolwell, otaczają nas lasy, trochę fajnych widoków, a blisko mamy do Lidla i do Tesco 😀 Rodzina to Wally, Sally, Thomas i Michael oraz 3 koty nie pamiętam imion i tylko jeden jest ich reszta jest sąsiadów ^^. Pokój jest mały średnio wygodny, ale za to nowy i dobrze wyposażony (łazienka jest boska i ten prysznic mmmmm…), jedzenie jest cudowne :D. Jest w porządku, rozmawiamy o wszystkim pogodzie, zainteresowaniach itp. Ostatnio robiliśmy grilla w ogródku (jedzenie oczywiście pyszne 😀 ) Jest dość fajnie w pracy, nie nudzimy się za bardzo, jedyne, co przeszkadza to że mieszkamy daleko oraz internet do 9:30.

PRAKTYKI:

Mount Edgcumbe park jest cudowny. Zrobił na nas naprawdę wielkie wrażenie 😉 Robiliśmy wiele rzeczy. Wyrównywałyśmy teren pod donice, Plewiłyśmy spory kawał terenu, przycinanie i regulowanie drzewek, plewienie bylin w donicach, sadzenie roślin w nowy nieznany przynajmniej dla mnie sposób. Poza tym sprzątanie miejsca pracy obowiązkowo;). Poznanie nowych sprzętów służących do pielęgnacji roślin. Pracodawca jak i pracownicy bardzo pozytywnie nastawieni, super atmosfera można było porozmawiać o szkole, o polskim jedzeniu, uczyłyśmy pracowników jak i naszego szefa  mówić po polsku dziękuje, smacznego i nazwy polskich miast 😉 było bardzo miło 😉 .Poznałyśmy nawet jedna Polkę, znajomą jednego pracownika z Turcji. Miejsce pracy bardzo nam odpowiada i jesteśmy zadowolone 😉

Na praktykach było bardzo fajnie, mamy miłego pracodawcę. Nie było problemów z porozumieniem się. Ogólnie miła atmosfera i w ogóle fajnie się dziś pracowało. Sadziliśmy begonie oraz plewiłyśmy. Komunikacja poszła dobrze. Dziś mi się podobało 🙂 było miło i jak czegoś nie zrozumiałyśmy to Pan bez problemu powtórzył i dokładniej wytłumaczył.

Wczorajszy dzień przeminął szybko. Na praktyce do południa kosiliśmy trawę przy szkole, trochę tez mieliśmy poplewić i pojechaliśmy sadzić kwiaty obok szpitala. Dzisiaj dopiero skończyliśmy. Nasz helikopter z kwiatów wyszedł świetny. Odwaliliśmy kawał dobrej roboty, a nie było to łatwe, gdyż teren był pochyły i trochę ciężko się w takiej pozycji sadziło, ale daliśmy rade i jestem z tego dumna. 😀

Segregowałyśmy kwiaty i cięłyśmy krzewy. Nie mieli żadnych zarzutów do komunikacji, mówili, że dobrze się dogadujemy.  Wrażenia bardzo dobre 🙂 Pierwszy dzień w pracy był bardzo udany, ludzie byli dla nas bardzo mili. Super nam się współpracowało. Cały czas rozmawiałyśmy po angielsku, pracodawca nam wszystko wyjaśnił, jak będzie wyglądała nasza praca. Jeden pracownik kiedy powiedziałyśmy mu, że jesteśmy z Polski powiedział nam nawet ‚dzień dobry’. Wrażenia dnia dzisiejszego są bardzo pozytywne i mamy nadzieję, ze będzie tak dalej.

Pracuję w sklepie komputerowym, który jednocześnie prowadzi serwis komputerowy. W pracy zajmuję się diagnozowaniem i naprawieniem usterek, z którymi przychodzą do nas klienci. Jak przychodzą komputery, gdzie trzeba coś wymienić albo naprawić, to szef wszystko tłumaczy i opowiada o rożnych ciekawostkach. Czasami przychodzą ciekawe komputery, dzisiaj np. musiałem rozkręcać całego laptopa, każda śrubkę. Poza tym wszystko ok, są dosyć mili, starają się wszystko wyjaśnić.

Firma, w której odbywam praktyki zajmuje się dawaniem „drugiego życia” popsutym komputerom. Po pierwszych dniu pracy stwierdzam, że lepszej pracy mieć nie mogłem. Ta firma przyjmuje bardzo dużo praktykantów, oprócz mnie pracuje tutaj jeszcze dwóch Polaków, którzy również odbywają praktykę w ramach programu Leonardo da Vinci…. Dzisiaj naprawiałem trzy komputery, w pierwszym wymieniłem pamięć i dysk oraz zainstalowałem system, w drugim komputerze stwierdziłem padniętą płytę główną, komputer został uznany za odpad i zostanie rozebrany na części pierwsze, trzeci komputer był laptopem z ustawionym hasłem do biosu, musiałem go rozebrać i odpiąć baterię w celu zresetowania hasła. 

Firma w której odbywam praktykę, zajmuje się projektowaniem domów oraz prowadzi kursy do programów 3D. Dzisiaj pracowałem od 10 AM do 5 PM. Na początku instalowałem i wdrażałem specjalistyczne oprogramowanie na 15 komputerach, oraz przygotowywałem komputer, który będzie wyświetlał reklamę w oknie. Potem mój szef po rozmowie ze mną powierzył mi zajęcie się SEO jego firmowej strony internetowej.

Po pierwszych dniach praktyki moje ogólne wrażenia są bardzo dobre 🙂 Oby było tak dalej. W Firmie szef powiedział, że mamy czuć się komfortowo i dobrze, bo tylko wtedy możemy się czegokolwiek nauczyć. Nasza firma jest mała, ale za to wszyscy się doskonale rozumieją. A nasz szef to już w ogóle super gościu. Wszystko nam mówił powoli, pytał się jak nam idzie z angielskim, jak czegoś nie wiedzieliśmy to podpowiadał. To naprawdę bardzo, ale to bardzo sympatyczny gość. Kolejny dzień pracy i kolejne fajne przeżycia. Dokończyliśmy przygotowanie do pierwszego poziomu ECDL, a poza tym uzupełnialiśmy ich stronę z praktykami. Ogólnie bardzo, bardzo fajnie. Lepiej trafić nie mogliśmy.

NASZE PRAKTYKI

Technik architektury krajobrazu – grupa odbyła praktyki w następujących lokalizacjach:

Mount Edgcumbe – kompleks parkowo–pałacowy o znaczeniu historycznym, znany z pięknych ogrodów. Uczniowie wykonywali prace związane z sadzeniem i pielęgnowaniem roślin ozdobnych – zakładanie i utrzymanie trawników, rabat bylinowych, kwietników i żywopłotów; uprawa i nawożenie gleby z wykorzystaniem profesjonalnych narzędzi ogrodniczych.

Endsleigh Garden Centre – duże centrum ogrodnicze. Uczniowie zajmowali się między innymi tworzeniem elementów architektury krajobrazu: ogrodzeń, oczek wodnych, kompozycji z kamieni; przygotowaniem materiału roślinnego do sprzedaży oraz przygotowaniem ekspozycji roślinności dekoracyjnej.

Trebor Maintenance Ltd. – firma zajmująca się utrzymaniem zieleni miejskiej. Uczniowie wykonywali prace związane z sadzeniem i pielęgnowaniem roślin ozdobnych stosowanych w obiektach terenów zieleni z wykorzystaniem profesjonalnych narzędzi i maszyn ogrodniczych; wykonywaniem nasadzeń z roślin kwiatowych, rabatowych; wykonywanie wiosennych prac porządkowych w ogrodach oraz prac związanych z utrzymywaniem i pielęgnacją elementów małej architektury w terenach zieleni.

Uczestnicy nauczyli się:

  • posługiwać się technologiami i urządzeniami wykorzystywanymi w angielskich  gospodarstwach ogrodniczych
  • pielęgnować ogród w stylu angielskim oraz roślinność występującą w warunkach angielskich
  • specyfiki prac związanych z utrzymaniem zieleni na terenach zabytkowych
  • rozpoznawać nowe gatunki roślin stosowanych powszechnie w ogrodach angielskich
  • tworzyć kompozycje florystyczne z wykorzystaniem dostępnego materiału roślinnego
  • tworzyć ogrody tematyczne w różnych warunkach siedliskowych
  • pracy w sklepie  ogrodniczym w Wielkiej Brytanii oraz poznali zakres zadań, które wykonują pracownicy
  • jak wykonywać prace związane z utrzymaniem zieleni miejskiej
  • jak założyć kwietniki i rabaty z roślin kwiatowych
  • dbanie o stanowisko pracy i właściwy dobór narzędzi
  • planowania pracy w terenie
  • pracy w trudnych warunkach pogodowych
  • pracy w międzynarodowym zespole
  • dostosowania się do sposobu funkcjonowania przedsiębiorstwa oraz wymagań przełożonych dotyczących stroju oraz jakości pracy.

Technik informatyk – uczestnicy odbyli praktyki w następujących w firmach:

The Learning Curve – firma zajmująca się szkoleniami w zakresie technologii informatycznych. Uczniowie  dbali o prawidłowe działanie sprzętu komputerowego i sieci komputerowej, instalowali i konfigurowali oprogramowanie, a także ukończyli kursy ECDL I i II stopnia.

Surpluss Wee – firma zajmująca się odzyskiwaniem i naprawą sprzętu komputerowego w celu ponownego użytku. Uczeń zajmował się przyjmowaniem zużytego sprzętu komputerowego od klientów, recyklingiem zużytych części systemu komputerowego oraz naprawą sprzętu komputerowego.

Coast Solutions – firma zajmująca się sprzedażą i wdrażaniem specjalistycznego oprogramowania dla firm. Uczeń przygotowywał zestawienia w programie Excel, dobierał oprogramowanie komputerowe dla klientów, a także instalował i wdrażał oprogramowanie dla firm.

Research Plus Design – firma zajmująca się sprzedażą i wdrażaniem oprogramowania do projektowania graficznego. Uczeń zajmował się programowaniem w skryptowych językach programowania, dostosowywaniem wyświetlania stron internetowych w popularnych przeglądarkach internetowych, projektowaniem budynków i wnętrz za pomocą specjalistycznego oprogramowania, oraz obsługą programów Sketch Up i V-Ray do tworzenia modeli 3D.

Colour Xpress – firma zajmująca się projektowaniem graficznym. Uczeń wykorzystywał pakiet MSOffice w przygotowywaniu i obróbce dokumentów, przygotowywał zestawienia w programie Excel oraz opracował graficzne projekty dla klienta (wizytówki, plakaty, naklejki itp.)

Scorpio Computers – sklep i serwis komputerowy. – Uczeń zajmował się diagnozowaniem i naprawianiem komputerów klientów serwisu, instalował oprogramowanie zabezpieczające przed szkodliwym oprogramowaniem, zajmował się obsługą klienta.

Stoke Damerel Community College – szkoła publiczna. Uczeń dbał o prawidłowe działanie sprzętu komputerowego i sieci komputerowej,  instalował i konfigurował specjalistyczne oprogramowanie komputerowe.

Smart Net – firma zajmująca się instalowaniem i utrzymaniem sieci komputerowych. Uczniowie instalowali i konfigurowali urządzenia sieciowe np. drukarka sieciowa, router, a także dbali o prawidłowe  działanie sprzętu komputerowego i sieci komputerowej.

Uczestnicy nauczyli się:

  • instalacji i konfiguracji klienckich systemów operacyjnych Windows i specjalistycznego oprogramowania
  • diagnozowania i naprawiania usterek sprzętu komputerowego oraz sieci komputerowych
  • wykorzystywania programów z pakietu MSOffice do tworzenia dokumentów firmowych
  • wykorzystania programów komputerowych wykorzystanych w projektowaniu (CAD)
  • pozycjonowania stron internetowych
  • podstawowych zagadnień związanych z projektowaniem budynków i wnętrz
  • obsługi drukarek wielkoformatowych
  • instalacji i konfiguracji urządzeń sieciowych
  • zasad profesjonalnej obsługi klienta, w tym klientów anglojęzycznych
  • dbanie o stanowisko pracy i właściwy dobór narzędzi
  • pracy w międzynarodowym zespole
  • dostosowanie się do wymogów kulturowych obowiązujących w Wielkiej Brytanii
  • dostosowanie się do sposobu funkcjonowania przedsiębiorstwa oraz wymagań przełożonych dotyczących stroju oraz jakości pracy.

OPINIE UCZESTNIKÓW

Moje ogólne wrażenia z miesięcznych praktyk w Wielkiej Brytanii są bardzo pozytywne. Czas w pracy leciał bardzo szybko w ogromnie przyjaznym towarzystwie, miłej atmosferze i zawsze z jakimś ciekawym zajęciem. Pracownicy przyjęli nas bardzo ciepło, byli do nas bardzo pozytywnie nastawieni, więc sądzę, że to miało duży wpływ na efekt naszej pracy. Każde wykonane przez nas zadanie wymagało dużo czasu, jednak po wzmożonej pracy, efekty były widoczne gołym okiem. Zajmowałyśmy się między innymi sadzeniem begonii w ogrodzie włoskim oraz francuskim i przez 4 tygodnie mogłyśmy obserwować jak kwiaty szybko rosną. Zajmowałyśmy się też sadzeniem różnych kompozycji kwiatowych w donicach, pielęgnacją trawników oraz rabat oraz plewieniem. Staż był na pewno czymś ważnym w moim życiu, nie codziennie odbywa się w końcu praktyki w Mount Edgcumbe. Czas spędzony tam będę wspominać bardzo dobrze i każdemu z czystym sercem mogę polecić to miejsce, zarówno do odbycia takich praktyk, jak i do zwykłego odpoczynku.
Sylwia
Praktyki te były bardzo ciekawym doświadczeniem. Zobaczyłem, jak funkcjonuje firma od środka. Mój angielski bardzo się polepszył, poznałem wiele nowych słówek i więcej rozumiem. Ogólnie ten wyjazd bardzo mi się podobał i chętnie pojechałbym jeszcze raz.
Dawid
Wyjazd był bardzo ciekawym doświadczeniem. Dzięki niemu poznałem kulturę Wielkiej Brytanii oraz ludzi ją zamieszkujących. Zwiedziłem wiele ciekawych miejsc oraz nauczyłem się zdecydowanie lepiej posługiwać językiem angielskim. W pracy poznałem budowę bardzo wielu urządzeń oraz nauczyłem się wielu praktycznych rzeczy, które na pewno będą mi potrzebne w dalszej karierze zawodowej. Nauczyłem się podstaw elektroniki, montażu komponentów na płycie głównej oraz nauczyłem się w szybki sposób wykrywać usterki komputera.
Michał
Miesięczne praktyki w Endsleigh Garden Center nauczyły mnie wiele pożytecznych rzeczy związanych z ogrodnictwem. Z zainteresowaniem uczyłam się nowych nazw gatunków roślin oraz sposobów ich pielęgnacji. Nauczyłam się segregować i oczyszczać rośliny, jak podlewać je w zależności od temperatury, dbać o porządek na stanowiskach roślin oraz sposobów eksponowania roślin na stanowiskach. Bardzo miło wspominam miesiąc spędzony tam.
Paulina
Ogólne wrażenia z pracy w Endsleigh mam bardzo dobre. Prace, które wykonywaliśmy były lekkie oraz przyjemne. Bardzo szybko mijał nam czas w pracy, gdyż panowała tam bardzo miła atmosfera. Nie mieliśmy problemu z porozumiewaniem się. Bardzo ceniłam w pracownikach pozytywne nastawienie do nas, a także to, że chwalili naszą pracę i byli z niej zadowoleni. Z pewnością poprawił się mój angielski, a także stosunek do pracy. Nauczyłam się również dobierać rośliny do danego otoczenia oraz ich szczególnej pielęgnacji. Było mi żal zostawiać to wszystko i wracać do domu, na szczęście wszystkie wspomnienia i chwile tutaj spędzone na zawsze pozostaną w mojej pamięci.
Ela
Na praktykach głównie nauczyłem się obsługi programu Sketch Up. Poznałem również podstawowe zagadnienia z zakresu projektowania budynków oraz wnętrz. Do tego zapoznałem się z programem do renderowania obiektów w 3D. Mój angielski na pewno uległ polepszeniu. Nowe słówka oraz dużo lepsza gramatyka. Komunikowanie się z ludźmi bardzo pomogło mi w tym, jak rozumiem innych ze słuchu. Ogólnie praktyki bardzo udane i chętnie pojechałbym jeszcze raz.
Kamil
Praca w Mount Edgcumbe Country Park bardzo mi się podobała, ponieważ było to nowe doświadczenie w moim życiu. Dużo się nauczyłam, poznałam wiele nowych gatunków roślin, nowe sposoby sadzenia, a nawet nauczyłam się robić tzw. „basket demo”, które było pokazywane na warsztatach. Teraz umiem łączyć i tworzyć kompozycje kwiatowe oraz wiem, jak odpowiednio pielęgnować ogród. Pracując tu, podszkoliłam również język i poznałam nowych ludzi. Z innymi pracownikami pracowało się bardzo dobrze, gdyż byli uprzejmi i cierpliwi, np. gdy coś mi nie wychodziło. W Mount Edgcumbe było dużo przepięknych ogrodów, więc pracy nam nie brakowało.
Paulina
Jadąc do Anglii miałam bardzo mieszane uczucia co do praktyk, pracodawcy i wszystkiego, co tu zastanę. Pierwszego dnia pracy bałam się koszmarnie, ale tak naprawdę niepotrzebnie. Nasz pracodawca okazał się bardzo w porządku. Jest to miły, wyrozumiały i cierpliwy, tryskający energią i poczuciem humoru gość. Ciężko mi było zrozumieć w pierwszych tygodniach Anglików, gdyż strasznie szybko mówili. Ale pracodawca zawsze mówił i pokazywał, co mamy zrobić i jak. Dzięki temu nawet jeśli nie zrozumiałam, co mówi, po prostu się tego domyśliłam. Od samego początku bardzo się starałam dokładnie wykonywać swoje obowiązki, nieważne czy to było koszenie trawy, plewienie czy sadzenie kwiatów. Nie powiem, bywały ciężkie dni, czy to przez wydawane polecenia, czy też przez pogodę, która płatała figle. Najbardziej podobało mi się sadzenie kwiatów. Z kwiatów ułożyliśmy nawet helikopter pod szpitalem, który wyszedł nam świetnie. Myślę też , że dużo się tu nauczyłam. Muszę się przyznać, że nigdy w życiu nie czyściłam oczka wodnego przedmuchiwarką, nie miałam też do czynienia z rozdrabniarką do gałęzi. Choć wiedziałam jak się nimi posługiwać, to nigdy wcześniej nimi nie operowałam. Praktyka była dla mnie fajnym doświadczeniem i cieszę się, że wzięłam udział w tym projekcie.
Justyna

REFERENCJE OD PRACODAWCÓW

Poniżej prezentujemy tłumaczenie fragmentów referencji, które uczestnicy projektu otrzymali od pracodawców:

Praca z Justyną była absolutną przyjemnością. Justyna prezentowała wspaniałą etykę pracy i była bardzo chętna do uczenia się od wszystkich współpracowników. Posiada dużą wiedzę na temat architektury krajobrazu i roślin. Pytała o radę, kiedy nie była czegoś pewna, ale często sama służyła informacjami na podstawie tego, czego już wcześniej nauczyła się w szkole. Justyna była zawsze punktualna, uśmiechnięta  i nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych nie traciła entuzjazmu do pracy. W trakcie stażu zrealizowała kilka projektów, między innymi helikopter z kwiatów przy szpitalu oraz prace wokół jednej z lokalnych szkół. Dobrze pracowała pod nadzorem, ale równie dobrze radziła sobie zostawiona sama sobie, bez dodatkowych wskazówek wiedziała, jak wykonać powierzone zadanie. Poleciłbym Justynę każdemu pracodawcy.”

Oceniamy umiejętności językowe Mateusza bardzo wysoko, a jego wiedza na temat komputerów jest świetna, w związku z czym dobrze wykonywał powierzone mu zadania, zadając pytania, kiedy nie był czegoś pewien. Również jego doskonały stosunek do pracy sprawi, że będzie w przyszłości cennym pracownikiem. W Scorpio Computers zajmował się diagnozowaniem i naprawą usterek sprzętu komputerowego Z obecnym poziomem umiejętności może pracować na stanowisku technika bez nadzoru.”

Mieliśmy przyjemność goszczenia Michała w naszej firmie na praktyce przez miesiąc. W ciągu tego czasu okazał się on świetnym dodatkiem do naszej ekipy. Przekroczył nasze wszelkie oczekiwania, zawsze starając się zrobić więcej, niż mu polecono. Jego wiedza na temat naprawy sprzętu komputerowego okazała się nieoceniona. Naprawił ponad 10 komputerów i laptopów, co jest niezwykłym osiągnięciem, biorąc pod uwagę krótki czas, który u nas spędził. Michał był zawsze punktualny, zaangażowany i uśmiechnięty i świetnie integrował się z resztą pracowników.

Robert włożył mnóstwo pracy i nauczył się nowych umiejętności. Zmierzył się z nowymi wyzwaniami z entuzjazmem, świetnie sobie radził pracując indywidualnie i jako część ekipy. To godne szacunku, że tak młoda osoba potrafi tak ciężko pracować. Robert wykonywał sumiennie wszystkie zadania. Będzie cennym pracownikiem w każdej firmie, ponieważ bardzo szybko się uczy.

W trakcie stażu w Mount Edgcumbe Paulina, Kasia, Paulina, Sylwia i Patrycja okazały się zaangażowanymi i pracowitymi członkami ekipy ogrodników. Wykonywały wszystkie zadania sumiennie i z entuzjazmem. Wykonując swoje obowiązki w sferze utrzymania zieleni publicznej, zademonstrowały wrażliwość na środowisko i świadomość wpływu swoich działań na wizerunek firmy. Wiele razy wykazywały się inicjatywą i nie bały się ciężkiej pracy. Współpraca z nimi była przyjemnością i życzymy im samych sukcesów w przyszłości.

error: Content is protected !!
Skip to content